gazdowanie

Kuchnia, fotografia i okruchy codzienności


Leave a comment

Moja najprostsza lazania

lasagne_warzywa_indyk_pecorino_mozzarella_01Na niedzielny obiad często wybieram lazanię. Musi być z dużą ilością warzyw, najlepiej uprzednio ugotowanych na parze. Wydawałoby się, że przygotowanie lazanii dla czterech osób wymaga sporo czasu i wysiłku, ale w przypadku dzisiejszego przepisu, to bardzo mylne wyobrażenie.

Dzisiejszy przepis należy do kategorii szybkich i nieskomplikowanych.

Wystarczy kilkanaście płatów makaronu lasagne, dwa opakowania warzyw do gotowania na parze, trochę mięsa mielonego, pomidorowa passata, ser, garść świeżych ziół i kilka ząbków czosnku. Nie bawimy się w klasyczny beszamel, którym polewa się wierzch lazanii. Klasyka zastępujemy dwoma rodzajami sera. Gdy się rozpuści, wierzch lazanii stanie się smakowicie chrupki, lekko spieczony. Na wiosnę i latem do sosu pomidorowego dodaję posiekane liście czosnku niedźwiedziego, który rośnie w ogrodzie.

lasagne_warzywa_indyk_pecorino_mozzarella_02LASAGNE Z WARZYWAMI, MIĘSEM Z INDYKA I MOZZARELLĄ

13-14 płatów makaronu lasagne

2 opakowania warzyw do gotowania na parze (np. mix Hortex lub Bonduelle: z brokułami, fasolką szparagową, marchewką, papryką etc.)

350-400 g mięsa mielonego (użyłam z piersi indyka)

2 średnie cebule

kawałek sera pecorino romano lub innego typu parmezan

duże opakowanie mozzarelli

200 ml passaty pomidorowej

garść świeżych ziół (opcjonalnie suszonych: bazylia, oregano)

3-4 ząbki czosnku

oliwa

pieprz, sól

 

Płaty lasagne obgotowujemy przez ok. 3 minuty w osolonym wrzątku z dodatkiem łyżki oliwy. Odcedzamy, odkładamy na talerz.

Warzywa gotujemy na parze do momentu, aż będą lekko chrupiące i jędrne. Cebulę siekamy drobno i razem z mięsem smażymy na rozgrzanej oliwie. Pod koniec smażenia dodajemy 2 łyżeczki ziół, sól i pieprz do smaku.

Przygotowujemy sos pomidorowy: drobno siekamy czosnek, umieszczamy go w miseczce, dodajemy passatę i zioła. Przyprawiamy pieprzem i solą do smaku. Sos przelewamy do mięsa z cebulą i mieszamy.

Piekarnik rozgrzewamy do temperatury 180ºC.  Mozzarellę kroimy na cienkie plasterki, pecorino romano ścieramy na tarce.

Na dnie naczynia żaroodpornego rozsmarowujemy kilka łyżek sosu pomidorowego i mięsa, a następnie umieszczamy płaty lazanii, na nich warstwę warzyw, 3 plasterki porwanej na strzępy mozzarelli. Następną warstwę stanowi znowu sos mięsno-pomidorowy, lazania, warzywa i mozzarella. I tak postępujemy do wyczerpania składników. Wierzch lazanii powinny stanowić płaty lasagne,  które posypujemy startym serem pecorino romano, a na nich układamy plasterki mozzarelli.

Lasagne zapiekamy ok. 15-20 minut w temperaturze 180ºC. Wierzch lazanii powinien być lekko podpieczony i chrupiący.

Smacznego:)

lasagne_warzywa_indyk_pecorino_mozzarella_03

lasagne_warzywa_indyk_pecorino_mozzarella_04

lasagne_warzywa_indyk_pecorino_mozzarella_05

Advertisements


Leave a comment

Drożdżowe węzełki z rodzynkami i cynamonem

drozdzowe_wezelki_cynam_rodz_01To było jakieś dwa tygodnie przed Wielkanocą.

Niedziela 7:30. Wstałam (nie bez trudu…) i pomaszerowałam do kuchni. Zrobiłam drożdżowy zaczyn, a po chwili zagniotłam ciasto na słodkie bułeczki.

O 8:00 już siedziały w piekarniku.

O 8:30, gdy stygły na kuchennej kratce, wstała Mama i widząc co się dzieje, stwierdziła: “Ty chyba naprawdę masz nierówno pod sufitem…”.  Bo chyba tylko wariaci pieką słodkie bułki w niedzielę bladym świtem :)

Zapraszam na słodkie, pachnące i jeszcze ciepłe węzełki. Smakują znakomicie z jogurtowym serkiem i słuszną łyżeczką dżemu lub miodu.

drozdzowe_wezelki_cynam_rodz_02

drozdzowe_wezelki_cynam_rodz_03DROŻDŻOWE WĘZEŁKI Z RODZYNKAMI I CYNAMONEM /na podstawie przepisu z Codziszjemnasniadanie.pl/

na ciasto:

4 szklanki mąki

1/4 opakowania świeżych drożdży

2 łyżeczki cukru trzcinowego

szczypta soli

szklanka ciepłej wody

2 łyżki oliwy z oliwek

na nadzienie:

5 łyżek cukru

1 łyżka cynamonu

4-5 łyżek rodzynek

2 łyżki roztopionego masła

 

Przygotowujemy rozczyn: drożdże rozdrabniamy w misce, dodajemy cukier i zalewamy ciepłą wodą. Odstawiamy pod przykryciem w ciepłe miejsce na 10-15 minut.

Gdy rozczyn “ruszy”, dodajemy mąkę, sól, oliwę i wyrabiamy przez kilka minut ciasto. Ciasto umieszczamy w misce nasmarowanej oliwą, przykrywamy suchą ściereczką zostawiamy na około 1/2h.

W międzyczasie w osobnej miseczce mieszamy cukier z cynamonem i rodzynkami. Piekarnik nagrzewamy do temperatury 200ºC.

Po 30 minutach rozwałkowujemy ciasto na grubość około 1/2 cm i rozsypujemy na nim rodzynki z cynamonowym cukrem (zostawiamy odrobinę cukru do posypania bułeczek na blasze). Z ciasta formujemy rulon, a następnie  spłaszczamy i nożem dzielimy je na 11-12 w miarę równych kawałków. Każdy z nich rolujemy w długi i cienki wałeczek, po czym formujemy z niego węzełek.

Węzełki kładziemy w niewielkich odstępach na blasze wyłożonej papierem do pieczenia, smarujemy roztopionym masłem i posypujemy cukrem cynamonowym. Pieczemy około 20 minut, studzimy na kratce kuchennej.

Smacznego:)

drozdzowe_wezelki_cynam_rodz_07

drozdzowe_wezelki_cynam_rodz_04

drozdzowe_wezelki_cynam_rodz_05

drozdzowe_wezelki_cynam_rodz_06

drozdzowe_wezelki_cynam_rodz_08


Leave a comment

Z cyklu: życie bez glutenu, czyli ciasto czekoladowe na mące migdałowo-gryczanej

chocolate-buckwheat cake DL_01

chocolate-buckwheat cake DL_02Przedstawiam Wam ciasto, na które przepis stał się ostatnio obiektem pożądania kilku moich koleżanek z pracy (sic!). Ciasto jest bez dodatku mąki pszennej, za to z niewielką ilością mąki gryczanej i mąki migdałowej. Jest aksamitnie czekoladowe, co sprawia, że wiele osób uważa, że to kolejna odsłona poczciwego brownie.

To ciasto upiekłam niedawno na urodziny mojego Brata, który mógł się nim delektować bez wyrzutów sumienia. Jest bowiem od jakiegoś czasu na diecie bezglutenowej.

Przepis na ciasto pochodzi ze strony internetowej Davida Lebovitza. Ten z kolei wypatrzył je u Arana Goyoaga.  Podobno świetnie smakuje z sosem czekoladowym i gałką lodów. Myślę, że z tym ciastem świetnie komponowałyby się lody o smaku waniliowym.

Lebovitz pisze, że jak niemal każde ciasto czekoladowe, i to po upieczeniu powinno być w środku odrobinę miękkie i wilgotne. Tak więc miejcie na nie oko: powinno siedzieć w piekarniku jedynie do tego właściwego momentu:)

chocolate-buckwheat cake DL_03

CIASTO CZEKOLADOWE NA MĄCE GRYCZANO-MIGDAŁOWEJ (na podstawie przepisu Davida Lebovitza)

1 i 3/4 tabliczki gorzkiej i deserowej czekolady (użyłam 1 tabliczkę gorzkiej i 3/4 deserowej)
115 g masła
4 duże jajka (osobno żółtka i białka)
100 g cukru trzcinowego (zmniejszyłam do 70 g)
80 ml jogurtu greckiego
1 łyżeczka ekstraktu z prawdziwej wanilii
1/2 łyżeczki soli
75 g mąki migdałowej lub tyle samo zmielonych migdałów
35 g mąki gryczanej

 

Piekarnik nagrzewamy do temperatury 180ºC. Żaroodporną formę wykładamy papierem do pieczenia.

Do miseczki wrzucamy czekoladę połamaną na małe kawałki i pokrojone na kawałki masło: roztapiamy je w kąpieli wodnej (miseczkę umieszczamy na rondelku z gotującą się wodą na dnie). Gdy składniki połączą się, odstawiamy do ostudzenia.

W osobnej misce umieszczamy żółtka, połowę cukru (35 g), jogurt, ekstrakt z wanilii i sól, mieszamy całość, a następnie dodajemy roztopioną czekoladę z masłem. Następnie dodajemy do masy mąkę migdałową i gryczaną. Mieszamy całość do połączenia składników.

W osobnej misce miksujemy białka ze szczyptą soli, aż do uzyskania sztywnej piany. Do piany dodajemy resztę cukru i ponownie miksujemy 3-4 minuty. Tak przygotowaną pianę dodajemy po trochu do masy czekoladowo-mącznej i mieszamy do uzyskania jednolitej konsystencji.

Masę przelewamy do formy i pieczemy ok. 25-30 minut uważając, by ciasto nie było zbyt suche – środek powinien być odrobinę miękki. Ciasto studzimy na kuchennej kratce i po kwadransie przekładamy na paterę/talerz.

Smacznego:)

chocolate-buckwheat cake DL_04

chocolate-buckwheat cake DL_05

chocolate-buckwheat cake DL_06

 


Leave a comment

Z cyklu: leniwe weekendowe śniadania, czyli tosty z awokado i jajkiem w koszulce

tost_awokado_jajko_koszul_01

tost_awokado_jajko_koszul_02Kurze jajo. Do niedawna dietetycy rekomendowali jedzenie maksymalnie 2-3 jajek tygodniowo.

Dzisiaj jajko ma znacznie lepszą prasę: znawcy żywieniowi dają zielone światło na spożywanie nawet jednego jajka dziennie. Już nikt nie ma wątpliwości, że jajo kurze to zestaw mikroelementów i witamin w pigułce. Ma wszystkiego po trochu, prócz witaminy C. Ale tę możemy sobie spokojnie uzupełnić zjadając coś zielonego lub żółtego: choćby kiwi, jarmuż, brokuły, paprykę, cytrynę :)

Kurze jajo. Obiekt naszego pożądania podczas niedzielnego poranka. Uwielbiam je pod każdą postacią: zapiekane z dodatkami w kokilkach, na twardo, jako omlet, w szakszuce, z majonezem lub w sosie curry, a ostatnio na kanapce z hummusem i awokado. Pycha!

Jakiś czas temu odkryłam przepis na blogu Codziszjemnasniadanie.pl na tosty z jajkiem w koszulce z dodatkami. Przyznam, że miałam wątpliwości, czy za pierwszym razem uda mi się przygotować idealne jajka w koszulce, ale Marta zdradziła nam patent na uproszczoną wersję tego przepisu “dla początkujących”.

Otóż: urwijcie kawałek folii kuchennej, nasmarujcie ją masłem, po czym połóżcie ją na kubku, lekko naciskając, by powstało wgłębienie. Wbijcie tam jajko, zawiążcie folię na supełek i włóżcie do gotującej się wody na 3 minuty. Po tym czasie wyjmijcie jajko, odetnijcie supełek, zaś idealnie przygotowane jajko w koszulce połóżcie na talerzu. I tyle.

Genialne, prawda?

Wykorzystując ten patent (choć moje pierwsze w życiu jajko w koszulce idealne nie jest…), zapraszam Was na śniadanie, podczas którego serwuję tosty z awokado, serem pleśniowym, pomidorem i rzeczonym jajem.

tost_awokado_jajko_koszul_03TOSTY Z AWOKADO I JAJKIEM W KOSZULCE

3-4 kromki chleba

1 dojrzałe awokado

1/2 łyżeczki soku z cytryny

kilka plastrów sera pleśniowego (camembert, brie itp.)

kilka plasterków pomidora

3-4 jajka

pieprz, sól do smaku

szczypta chilli

 

Awokado obieramy ze skórki, przekładamy do miseczki i rozdrabiamy widelcem, aby utworzyła się pasta. Dodajemy sok z cytryny, odrobinę soli oraz pieprz i chilli do smaku. W międzyczasie przygotowujemy jajka w koszulkach wg patentu powyżej. Chleb opiekamy w tosterze.

Na kromce chleba rozsmarowujemy pastę z awokado, kładziemy plasterki sera, pomidora oraz jajka w koszulkach. Wierzch kanapki oprószamy świeżo mielonym kolorowym pieprzem.

Smacznego:)

tost_awokado_jajko_koszul_04

tost_awokado_jajko_koszul_05

tost_awokado_jajko_koszul_06

tost_awokado_jajko_koszul_07

tost_awokado_jajko_koszul_08


Leave a comment

Radosnych Świąt Wielkiej Nocy!

Wielkanoc 2015_01Radości, wytchnienia, spokoju i rodzinnych spotkań w ten świąteczny czas:)

Ajka

Wielkanoc 2015_02

DSC_0928

Wielkanoc 2015_03

DSC_0926

Spring 2014


2 Comments

Ach, te baby… czyli babka waniliowo-czekoladowa z odrobiną pomarańczy

baba_wielkanoc_01Nie będę piekła pasztetu, gotowała żuru z jajkami, nie zrobię stosu mazurków.

Nie zrobię też ulubionej w rodzinie sałatki jarzynowej, która na naszym stole gości dwa razy do roku i zawsze jest z niecierpliwością wyczekiwana. A następnie pochłaniana w ekspresowym tempie.

Na te Święta upiekę tylko sernik, babkę wielkanocną i pieczeń z indyka. Żurek i sałatkę przygotuje Mama.

Będzie skromnie.

Zapytacie dlaczego.

Otóż wszystkie te tradycyjne wspaniałości mam zamiar przygotowywać dopiero na kolejne Święta, gdy wreszcie przeprowadzimy się “na swoje”. Wtedy też nauczę się piec domowy chleb na zakwasie, rogaliki francuskie, przygotowywać Pavlovą, tort Dobosza, naleśniki Suzette i wiele, wiele innych specjałów… Przyznacie, że plany mam ambitne i dalekosiężne, czyż nie? :)

baba_wielkanoc_02Dziś zostawiam Was z przepisem na babę wielkanocną: z waniliowym aromatem, mleczną czekoladą i sokiem pomarańczowym. Inspiracją do jej upieczenia był przepis znaleziony na Kwestiasmaku.com.

Udanego pieczenia i świętowania!

baba_wielkanoc_03

baba_wielkanoc_04BABKA WANILIOWO-CZEKOLADOWA Z SOKIEM POMARAŃCZOWYM

200 g mąki pszennej

100 g mąki ziemniaczanej

2 łyżeczki proszku do pieczenia

200 g miękkiego masła

1/2 szklanki cukru

4 jajka, oddzielnie żółtka i białka

2 łyżeczki ekstraktu waniliowego

4 łyżki świeżo wyciśniętego soku z pomarańczy

100 g roztopionej w kąpieli wodnej czekolady deserowej

cukier puder do posypania

 

Oba rodzaje mąki łączymy z proszkiem do pieczenia i przesiewamy przez sitko. Piekarnik nagrzewamy do temperatury 180ºC. Masło przekładamy do miski i ucieramy mikserem z cukrem i ekstraktem waniliowym na biały, puszysty krem. W czasie miksowania dodajemy do masy po jednym żółtku. Następnie dodajemy do masy stopniowo roztopioną czekoladę oraz sok z pomarańczy. Na końcu dodajemy mąkę i miksujemy do czasu, gdy składniki dokładnie się połączą.

W osobnej misce ubijamy (z odrobiną soli) białka na sztywną pianę, którą dodajemy do masy i mieszamy do połączenia się składników.

Masę przelewamy do formy na babkę, którą uprzednio smarujemy masłem i wysypujemy bułką tartą. Babkę pieczemy przez ok. 45-50 minut w temperaturze 180ºC. Po ostudzeniu babę posypujemy cukrem pudrem lub polewamy lukrem z dodatkiem skórki pomarańczowej i odrobiny soku z pomarańczy.

Smacznego:)

baba_wielkanoc_05

baba_wielkanoc_06

baba_wielkanoc_08

baba_wielkanoc_09

baba_wielkanoc_010

baba_wielkanoc_012