gazdowanie

Kuchnia, fotografia i okruchy codzienności

Panna szarlotka w nietypowym towarzystwie

Leave a comment


szarlotka_jablka_gruszki_migdaly_01

Dawno nie było u nas szarlotki do kawy. Naszła mnie ochota na to ciasto, lecz zabierając się się do pieczenia pomyślałam, że wprowadzę trochę zamieszania do dobrze znanego smaku.

Zaopatrzyłam się w jabłka i gruszki, po drodze obmyślając co by tu zmodyfikować w klasycznym przepisie na szarlotkę… Klamka zapadła: jabłka wystąpią dziś w towarzystwie gruszek, a kruchy spód będzie pszenno-migdałowy. Towarzystwo nietypowe i nieoczywiste, ale przy bliższym poznaniu zyskuje. Powiem więcej: pycha! Sprawdźcie sami:)

szarlotka_jablka_gruszki_migdaly_02

SZARLOTKA NA MIGDAŁOWYM SPODZIE Z DODATKIEM GRUSZEK

na kruche ciasto:

250 g mąki

80 g zmielonych migdałów

kostka masła

60 g cukru trzcinowego

łyżeczka ekstraktu waniliowego

jajko

łyżka jogurtu greckiego light

szczypta soli

na nadzienie:

6 średnich kwaskowatych jabłek

3 średnie gruszki

70 g cukru trzcinowego

2 łyżeczki cynamonu

1/2 łyżeczki kardamonu

 

Zagniatamy składniki na kruche ciasto. Dzielimy je w proporcjach: 3/4 (wkładamy do lodówki) i 1/4 (umieszczamy w zamrażarce).

Jabłka i gruszki obieramy ze skórki, kroimy na cienkie plasterki, wrzucamy do dużego garnka. Posypujemy cukrem, cynamonem i kardamonem, podlewamy 2 łyżkami wody i dusimy 10-15 minut na małym ogniu. Studzimy.

Piekarnik nagrzewamy do 180ºC. Wyjmujemy 3/4 ciasta z lodówki, wylepiamy nim blachę lub żaroodporną formę, wkładamy do piekarnika i podpiekamy ok. 15 minut w temperaturze 180ºC. Na upieczony spód wykładamy jabłkowo-gruszkowe nadzienie, które przykrywamy startą na tarce resztą ciasta. Szarlotkę pieczemy ok. 40 minut w temperaturze 180ºC.

Smacznego:)

szarlotka_jablka_gruszki_migdaly_04

szarlotka_jablka_gruszki_migdaly_05

szarlotka_jablka_gruszki_migdaly_03

szarlotka_jablka_gruszki_migdaly_06

Advertisements

Author: Ajka

Miłośniczka fotografii, gotowania i Tatr. Mama małej Zuzki. Ma słabość do psów, wanilii i T-shirtów w paski. Zakopianka, która po latach pomieszkiwania w Warszawie osiadła 20 km od stolicy. Ostatnio lubi patrzeć na świat niemal wyłącznie przez 50-kę Nikkora. To, co ją odstresowuje, to m.in. gotowanie, pieczenie i obserwowanie reakcji bliskich, na których testuje swoje kulinarne poczynania.

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s