gazdowanie

Kuchnia, fotografia i okruchy codzienności

Z cyklu leniwe weekendowe śniadania: omlet z kozim serem, suszonymi pomidorami i kminkiem

Leave a comment


omlet_kozi ser_susz_pomid_kminek_01

Weekendowe śniadanie na tarasie to wyzwanie. Lubię zaskakiwać swoją drugą połówkę nowymi daniami lub ich sprytnymi modyfikacjami. Jesienią i zimą zwykle przygotowuję jajka zapiekane w kokilkach, wiosną i wczesnym latem pałaszujemy szakszukę w różnych konfiguracjach. Z kolei kiedy obudzimy się zbyt późno, albo zwyczajnie brak mi weny twórczej, ograniczamy się do jajek na twardo, czasem podanych w sosie curry, a czasem do bólu tradycyjnie, czyli z majonezem, odrobiną musztardy i szczypiorkiem.

Ostatnio z racji upałów jestem zwolenniczką nie patyczkowania się z jajkami i wymyślam różne rodzaje omletów. I chyba coraz bardziej smakują mi tak podane jajka:)

Dzielę się zatem moimi eksperymentami i proponuję Wam dziś prosty i ekspresowy przepis na omlet z dwoma rodzajami sera, suszonymi pomidorami i kminkiem. Banalnie proste, lecz pyszne połączenie.

omlet_kozi ser_susz_pomid_kminek_02

OMLET Z KOZIM SEREM, TWAROGIEM, SUSZONYMI POMIDORAMI I KMINKIEM

/porcja dla 2 osób/

4 jajka

50 g koziego sera

50 g twarogu chudego

3-4 plasterki suszonych pomidorów w oliwie

1/4 łyżeczki kminku

pieprz kolorowy

sól

oliwa

 

Jajka rozbijamy, wrzucamy do garnuszka i rozkłócamy z dodatkiem pieprzu i odrobiny soli. Oba rodzaje sera rozdrabniamy widelcem, pomidory kroimy w paseczki. Ser i pomidory razem z kminkiem wrzucamy do garnuszka z jajkami i delikatnie łączymy całość.

Na patelni rozgrzewamy łyżkę oliwy, przelewamy masę jajeczną i smażymy do momentu, gdy jajka zetną się.

Omlet dzielimy na pół, przekładamy na talerze, przybieramy listkami świeżej bazylii.

Smacznego:)

omlet_kozi ser_susz_pomid_kminek_03

omlet_kozi ser_susz_pomid_kminek_04

Advertisements

Author: Ajka

Miłośniczka fotografii, gotowania i Tatr. Mama małej Zuzki. Ma słabość do psów, wanilii i T-shirtów w paski. Zakopianka, która po latach pomieszkiwania w Warszawie osiadła 20 km od stolicy. Ostatnio lubi patrzeć na świat niemal wyłącznie przez 50-kę Nikkora. To, co ją odstresowuje, to m.in. gotowanie, pieczenie i obserwowanie reakcji bliskich, na których testuje swoje kulinarne poczynania.

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s