gazdowanie

Kuchnia, fotografia i okruchy codzienności

Niedzielne śniadania. Omlet z twarogiem i zielonym pesto

Leave a comment


omlet_pesto_awokado_01

Lubicie weekendowe śniadania w zaciszu domowym? Ha, kto ich nie lubi!? Ja jestem ich wielką fanką. Szperam w Internecie i na mojej skromnej kulinarnej półce, by znaleźć nowe pomysły na urozmaicenie sobotnio-niedzielnych porannych posiłków. Zajrzałam ostatnio do jednego z zeszłorocznych numerów magazynu “Kukbuk” (nr 8) i znalazłam coś bardzo apetycznego. Omlet z twarogiem i pesto autorstwa Marty Greber, która zachęcająco opisuje co dziś zje na śniadanie:

Tym razem stawiam na złocisty jajeczny omlet z dodatkiem świeżej szałwii, która nadaje mu nutkę szorstkości. Twaróg zmieszany z zielonym ziołowym pesto, zwłaszcza tym domowym, oraz skórką z cytryny nabiera nowego, ciekawego smaku, dodatek bazylii zaś przypomina nam, czemu trzymamy ją w doniczce w kuchni. Po takim śniadaniu uśmiech sam pojawia się na ustach.

Ten przepis przetestowałam niedawno na S. Teraz i Wy przetestujcie na swoich najbliższych. Uśmiech gwarantowany. A co zrobicie z tak miło rozpoczętym dniem, to już Wasza sprawa:)

omlet_pesto_awokado_02

OMLET Z TWAROGIEM I ZIELONYM PESTO

/dla 2 osób/

4 jajka “zerówki” (z chowu ekologicznego)

2 łyżeczki parmezanu

1 łyżeczka posiekanej szałwii

sól, pieprz

1 łyżka masła

4 łyżki chudego twarogu

1,5 łyżki zielonego pesto

kilka listków posiekanej świeżej bazylii

skórka starta z 1/2 cytryny

szczypta pieprzu cayenne

1 łyżeczka oliwy

1/2 awokado

 

W miseczce mieszamy jajka, starty parmezan i szałwię, doprawiamy solą i pieprzem. Masło rozgrzewamy na patelni, wlewamy jajka. Smażymy jajka na średnim ogniu, do momentu aż zetną się na omlet. W międzyczasie w drugiej misce łączymy twaróg z pesto, bazylią, skórką z cytryny, oliwą oraz pieprzem cayenne. Usmażony omlet dzielimy na pół i przekładamy na talerze, układamy na nim pastę z twarogu i pesto, na wierzchu kawałki awokado.

Smacznego:)

omlet_pesto_awokado_03

 

 

Advertisements

Author: Ajka

Miłośniczka fotografii, gotowania i Tatr. Mama małej Zuzki. Ma słabość do psów, wanilii i T-shirtów w paski. Zakopianka, która po latach pomieszkiwania w Warszawie osiadła 20 km od stolicy. Ostatnio lubi patrzeć na świat niemal wyłącznie przez 50-kę Nikkora. To, co ją odstresowuje, to m.in. gotowanie, pieczenie i obserwowanie reakcji bliskich, na których testuje swoje kulinarne poczynania.

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s