gazdowanie

Kuchnia, fotografia i okruchy codzienności

Dyniowo mi… Zupa z dyni, kukurydzy i papryki

Leave a comment


DSC_0193

Zaopatrzyłam się ostatnio w jakieś 3 kg dyni i… zaczęło się! Mycie, wydłubywanie pestek, pieczenie, obieranie ze skórki, wreszcie studzenie i miksowanie. Słowem, męczenie biednej dyni, która za chwilę może poczuć się wręcz prześladowana;)

A poważniej mówiąc, to część dyniowej papki zjadamy na bieżąco, choćby w postaci zupy czy bezglutenowego marchwiaka. Resztę mrożę i wykorzystam w niedalekiej przyszłości. Efektami “dyniowego męczenia” będę Was, rzecz jasna, na bieżąco raczyć na blogu.

Dlaczego dynia? Bo to bogactwo witamin i minerałów, takich jak B-karoten, cynk, potas, wapń, fosfor, witaminy B2. W dodatku dynia jest niskokaloryczna i nie traci wartości odżywczych po ugotowaniu.

Dzisiaj zapraszam do przetestowania prostego przepisu na zupę z dyni, papryki i kukurydzy. Przepis “przemknął” mi przy okazji przeglądania jednego z ogrodniczych czasopism, których fanką jest moja Mama. Dodatek do zupy w postaci kukurydzy sprawia, że ma ona zdecydowanie słodkawy smak, więc jeśli nie przepadacie za zupami ze słodką nutą, to proponuję zmniejszyć ilość kukurydzy o połowę i dodać więcej pieprzu i chilli.
DSC_0189

ZUPA Z DYNI, KUKURYDZY I PAPRYKI

400 g dyni (użyłam Hokkaido)
puszka kukurydzy
1 papryka żółta lub czerwona
1 średnia cebula
2 ząbki czosnku
1 łyżka oliwy
½ łyżeczki curry
½ l bulionu warzywnego
szczypta gałki muszkatołowej
sól
pieprz
szczypta chilli
garść pestek dyni podprażonych na suchej patelni

Z dyni wydrążamy miąższ, który kroimy w kostkę. Paprykę myjemy, kroimy na ćwiartki, usuwamy gniazda nasienne, kroimy na kawałki.
Czosnek i cebulę obieramy, drobno siekamy, wrzucamy do garnka, dodajemy oliwę i podsmażamy 2-3 minuty. Następnie dodajemy odsączoną kukurydzę, dynię, paprykę i doprawiamy curry, chilli, gałką muszkatołową, solą i pieprzem. Wlewamy bulion. Zupę gotujemy ok. 20 minut na wolnym ogniu, aż dynia i papryka będą miękkie.
Zupę studzimy, miksujemy blenderem. Ponownie podgrzewamy zupę na wolnym ogniu, przelewamy do miseczek/talerzy i tuż przed podaniem posypujemy pestkami dyni.
Smacznego:)
DSC_0190

DSC_0192
DSC_0202
Advertisements

Author: Ajka

Miłośniczka fotografii, gotowania i Tatr. Mama małej Zuzki. Ma słabość do psów, wanilii i T-shirtów w paski. Zakopianka, która po latach pomieszkiwania w Warszawie osiadła 20 km od stolicy. Ostatnio lubi patrzeć na świat niemal wyłącznie przez 50-kę Nikkora. To, co ją odstresowuje, to m.in. gotowanie, pieczenie i obserwowanie reakcji bliskich, na których testuje swoje kulinarne poczynania.

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s