gazdowanie

Kuchnia, fotografia i okruchy codzienności

Z cyklu: francuska klasyka kulinarna. Gratin dauphinois

Leave a comment


 

DSC_0197

DSC_0221

Zamówiłam kolejną książkę kulinarną. “Mała paryska kuchnia” Rachel Khoo. Wstyd się przyznać, ale ostatnio… czytam więcej kulinarnych książek i poradników fotograficznych niż moich ulubionych reportaży. Może już czas zacząć chodzić na kozetkę do psychoanalityka?;)

Postanowiłam poeksperymentować trochę z klasyką kuchni francuskiej w bardziej lekkim wydaniu. Przepisy z książki Rachel Khoo wyśmienicie nadają się do tego typu eksperymentów kulinarnych. Jak pisze sama autorka (dziś już gwiazda telewizyjna, prowadząca autorski program w BBC i kulinarna celebrytka), (…) w tej książce znajdziecie znane francuskie potrawy, takie jak boeuf bourguignon i coq au vin, jednak nie jest to kolejny zbiór kulinarnej klasyki. To opowieść o tym, jak odkrywałam przepisy na dania, od tych przygotowywanych na piknik nad Sekwaną w pewien upalny letni wieczór, po te którymi raczyłam przyjaciół podczas kolacji albo z którymi samotnie eksperymentowałam w domu. W kilku przypadkach zmieniałam nieco receptury, dzięki czemu książka przedstawia świeże i proste podejście do klasycznej kuchni francuskiej, którą naprawdę warto podzielić się z przyjaciółmi i rodziną.

Na pierwszy ogień proponuję dziś “klasykę gatunku”, czyli gratin dauphinois – ziemniaki zapiekane w śmietanie. Danie pochodzące z południowo-wschodniej Francji. W mojej wersji z dodatkiem wędzonego łososia i sporej ilości koperku. Bon appétit:)

DSC_0192-2

GRATIN DAUPHINOIS

/porcja dla 4 osób/

1 kg ziemniaków sałatkowych

300 ml mleka

150 ml śmietany kremówki

150 ml jogurtu greckiego

szczypta gałki muszkatałowej

1 łyżeczka musztardy typu dijon

1 łyżeczka soli

1 ząbek czosnku

2 łyżki miękkiego masła

duże opakowania łososia wędzonego na zimno

1/2 cytryny

1/2 pęczka posiekanego koperku

 

Ziemniaki obieramy i kroimy w plasterki trzymilimetrowej grubości. Wrzucamy do garnka z mlekiem, śmietaną, jogurtem,gałką muszkatołową, musztardą i solą. Gotujemy na wolnym ogniu ok. 10-15 minut.

Piekarnik nagrzewamy do 200ºC. Ząbek czosnku przecinamy na pół i nacieramy nim ścianki naczynia żaroodpornego, a następnie smarujemy je masłem.

Ziemniaki przekładamy razem z płynem, w którym się gotowały, do naczynia żaroodpornego, rozkładając je równomiernie. Dodajemy kawałki wędzonego łososia,  posypujemy odrobiną koperku.  Pieczemy ok. 45-60 minut, w zależności od tego, jak twarde są ziemniaki (należy sprawdzić pod koniec pieczenia czy są już miękkie). Przed podaniem danie posypujemy pozostałym koperkiem i skrapiamy odrobiną cytryny.

Smacznego:)

DSC_0219

DSC_0194

DSC_0212

DSC_0209

DSC_0206

DSCF0055

Advertisements

Author: Ajka

Miłośniczka fotografii, gotowania i Tatr. Mama małej Zuzki. Ma słabość do psów, wanilii i T-shirtów w paski. Zakopianka, która po latach pomieszkiwania w Warszawie osiadła 20 km od stolicy. Ostatnio lubi patrzeć na świat niemal wyłącznie przez 50-kę Nikkora. To, co ją odstresowuje, to m.in. gotowanie, pieczenie i obserwowanie reakcji bliskich, na których testuje swoje kulinarne poczynania.

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s