gazdowanie

Kuchnia, fotografia i okruchy codzienności

Co począć z nadmiarem jabłek, czyli rzecz o musie jabłkowym i jabłeczniku

Leave a comment


DSC_0171

Pojechaliśmy na działkę, wróciliśmy z koszem pełnym antonówek. Niepryskanych, “niepędzonych”, ekstremalnie ekologicznych. Działkowa stara jabłoń rodzi co dwa lata. Ostatnim razem, gdy obsypała się owocami, wyprodukowałam opętańcze ilości musu jabłkowego.

Zdradzę Wam banalnie prosty przepis na ten pyszny mus: antonówki lub szare renety kroimy w cienkie plasterki, wrzucamy do garnka, podlewamy kilkoma łyżkami wody, zasypujemy cukrem (ilość zależy od stopnia kwaskowatości jabłek) i dusimy do czasu, gdy jabłka zaczną się rozpadać. Pod koniec dodajemy rodzynki i cynamon, ilość w zależności od indywidualnych upodobań. Jeszcze gorący mus przelewamy do czystych, wyparzonych słoików, ustawiamy na suchej,czystej ściereczce do góry dnem aż do całkowitego ostygnięcia (najlepiej na całą noc).

Z takim musem zima nam nie straszna, można piec szarlotkę co niedziela marząc o wiośnie:)

DSC_0076

DSC_0075

DSC_0079

DSC_0082

JABŁECZNIK Z RODZYNKAMI I CYNAMONEM

na ciasto:

300 g mąki pszennej

150 g masła

3 żółtka

80 g cukru trzcinowego

70 g jogurtu naturalnego

1 łyżeczka naturalnego ekstraktu z wanilii

na pianę:

3 białka

szczypta soli

na mus:

1 kg jabłek (najlepiej antonówek)

70 g cukru trzcinowego

1 łyżeczka cynamonu

1/2 szklanki rodzynek (wcześniej sparzonych)

 

Z wymienionych składników zagniatamy ciasto. Dzielimy je na dwie części: 3/4 (wkładamy do lodówki na 1/2h) i 1/4 (do zamrażalnika).

Jeśli w spiżarni nie mamy przypadkiem słoika z musem jabłkowym, przygotowujemy go błyskawicznie wg opisu powyżej:)

Przygotowujemy pianę: białka miksujemy ze szczyptą soli aż powstanie sztywna, śnieżnobiała piana.

Piekarnik rozgrzewamy do 180ºC. Ciasto wyjmujemy z lodówki i wylepiamy nim formę wyłożoną papierem do pieczenia. Nakłuwamy ciasto widelcem i pieczemy ok. 15 minut w temperaturze 180ºC do zezłocenia wierzchu. Po upieczeniu spodu wyjmujemy go na kratkę kuchenną, studzimy i układamy na wierzchu mus jabłkowy. Następnie równomiernie rozprowadzamy na jabłkach pianę z białek. Na wierzchu ciasta robimy kruszonkę: wyjmujemy ciasto z zamrażalnika i ścieramy je na tarce o grubych oczkach. Opcjonalnie możemy rozwałkować ciasto i przykryć nim warstwę musu.

Ciasto pieczemy przez ok. 40 minut w temperaturze 180ºC. Studzimy, posypujemy cukrem pudrem.

Smacznego:)

 

P.S. A przed zachodem słońca ten sam jabłecznik mieni się złociście:

DSC_0088

DSC_0092

DSC_0090

DSC_0093

Advertisements

Author: Ajka

Miłośniczka fotografii, gotowania i Tatr. Mama małej Zuzki. Ma słabość do psów, wanilii i T-shirtów w paski. Zakopianka, która po latach pomieszkiwania w Warszawie osiadła 20 km od stolicy. Ostatnio lubi patrzeć na świat niemal wyłącznie przez 50-kę Nikkora. To, co ją odstresowuje, to m.in. gotowanie, pieczenie i obserwowanie reakcji bliskich, na których testuje swoje kulinarne poczynania.

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s