gazdowanie

Kuchnia, fotografia i okruchy codzienności

Na pohybel Władimirowi Władimirowiczowi. Szarlotka z malinami

Leave a comment


DSC_0026

Czy słodki wypiek może być formą zamanifestowania swojego sprzeciwu wobec politycznego rozbójnika i dowodem współczesnego patriotyzmu? Okazuje się, że tak. W blogosferze i ogólnie w Internecie aż huczy od różnych akcji mających na celu “ratowanie” polskich sadowników przed bankructwem, a rynek przed jabłkową górką spowodowaną rosyjskim embargiem. Cel akcji szczytny, a że i jabłka zdrowe, to i ja się przyłączam (pomimo całej mojej miłości do języka rosyjskiego i Rosjan, wyłączając z tego tamtejszą klasę polityczną).

Pędźcie zatem do pobliskiego warzywniaka i kupcie jabłka. Polskie. Najlepiej antonówki (notabene, odmianę tę podobno wyhodowali Rosjanie:)). Co najmniej 1,5 kg. Do siatki z zakupami dorzućcie opakowanie malin. Dziś pieczemy szarlotkę. Słodycz kruchego ciasta i jabłek przełamuje kwaskowata malinowa nuta. Pycha. Prośby o dokładkę szarlotki mile widziane, powiem więcej: obowiązkowe. Na pohybel Putinowi.

Приятного аппетитa, bracia Moskale!;)

 

 

szarlotka (4)

SZARLOTKA Z MALINAMI

/proporcje na dużą  blachę/

na ciasto:

3 szklanki mąki pszennej

kostka masła

1/2 szklanki cukru trzcinowego

łyżeczka cukru z prawdziwą wanilią

3 żółtka

łyżka jogurtu naturalnego

na nadzienie:

1,5 kg jabłek

3/4 szklanki cukru trzcinowego

250 g malin (mogą być mrożone)

3 białka

łyżka cukru

 

Z podanych składników zagniatamy kruche ciasto. Dzielimy na 2 części i chłodzimy ok. 1/2h (3/4 ciasta wkładamy do lodówki, 1/4 do zamrażalnika). Piekarnik nagrzewamy do 180°C.

Jabłka ścieramy na tarce, dodajemy cukier, dokładnie mieszamy i odstawiamy. Jeśli lubicie, możecie dodać do jabłek garść namoczonych rodzynek. Białka z łyżką cukru ubijamy mikserem na sztywną masę.

3/4 ciasta wyjmujemy z lodówki, wylepiamy nim formę do pieczenia (wyłożoną papierem do pieczenia), ciasto nakłuwamy widelcem i podpiekamy ok. 10-15 minut w temperaturze 180°C do momentu zrumienienia. Ciasto wyjmujemy z piekarnika, studzimy, a następnie wykładamy na nie starte jabłka, po czym warstwę malin, a na to ubitą pianę z białek. Ostatnią warstwę stanowi 1/4 ciasta: wyjmujemy je z zamrażarki i ścieramy na tarce.

Szarlotkę pieczemy przez ok. 35-40 minut w temperaturze 180°C. Po ostudzeniu można ją posypać cukrem pudrem.

Smacznego:)

 

szarlotka (21)

DSC_0035

P.S. Od pewnego czasu jest to moja ulubiona wersja szarlotki (zwanej w niektórych regionach Polski jabłecznikiem:)).  Przepis – odrobinę zmodyfikowany – pochodzi z książki  Elizy Mórawskiej “White Plate. Słodkie”.

szarlotka (11)

 

szarlotka (14)

 

DSC_0037

Advertisements

Author: Ajka

Miłośniczka fotografii, gotowania i Tatr. Mama małej Zuzki. Ma słabość do psów, wanilii i T-shirtów w paski. Zakopianka, która po latach pomieszkiwania w Warszawie osiadła 20 km od stolicy. Ostatnio lubi patrzeć na świat niemal wyłącznie przez 50-kę Nikkora. To, co ją odstresowuje, to m.in. gotowanie, pieczenie i obserwowanie reakcji bliskich, na których testuje swoje kulinarne poczynania.

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s