gazdowanie

Kuchnia, fotografia i okruchy codzienności

Szakszuka z Kukbuka

Leave a comment


DSC_0131

Jeśli około 8 rano pojawicie się w starej części miasta, w Jaffie, na ulicy Beit Eszel, to idąc za cudownym, egzotycznym zapachem, traficie do knajpy, gdzie na ogniu będą grzały się liczne patelenki z gęstym, bąblującym czerwonym sosem. Za chwilę kucharz wbije do nich jajka i gdy tylko białko się zetnie, na stole wyląduje szakszuka. Aksamitne żółtko rozleje się wśród uduszonych do miękkości pomidorów, podsmażonej cebuli i papryki, doprawionych ostro, słodko i korzennie. Kawałkiem chleba będziecie nabierać to półpłynne cudo i pakować do ust, mimo, że parzy, ścieka po palcach i kapie na ubranie. /Agnieszka Kręglicka, Wysokie Obcasy, nr 23, 14.06.2014 r./

Taka właśnie jest szakszuka: warzywno-jajeczne cudo, które często przygotowuję na leniwe niedzielne śniadanie.

Ale niech Was nie zmyli zacytowany tekst: choć szakszuka (w oryginale shakshouka), jest aktualnie bardzo popularna w Izraelu, to jednak jest ona od wieków stałym elementem tradycyjnych kuchni krajów Maghrebu: Tunezji, Maroka, Algierii czy Libii (oczywiście przygotowywana w specyficzny dla tych krajów sposób). A do Izraela przywędrowała ponoć wraz z tunezyjskimi Żydami.

Mniejsza o to, niech jej dokładne pochodzenie badają specjaliści od historii jedzenia:) Szakszuka, którą dziś Wam przedstawiam, jest kwintesencją moich licznych śniadaniowych prób i błędów oraz przepisu z “Kukbuka” – mojego ulubionego magazynu kulinarno-kulturalnego (jak sam się dumnie nazywa).

DSC_0126

SZAKSZUKA

/porcja dla 2-3 osób/

2 duże dojrzałe pomidory

1/2 małego bakłażana

1 duża cebula

2 ząbki czosnku

2-3 jajka

ser kozi lub ser feta (równie dobrze można użyć oscypka lub sera korycińskiego) pokrojony w kosteczkę

garść natki pietruszki

ewentualnie 1/4 papryczki chili (jeśli jesteście fanami ostrych dań)

pieprz, sól

olej ryżowy

 

Bakłażana kroimy w plastry, kładziemy na talerzu i solimy zostawiając go na ok. 10-15 minut, by sól “wyciągnęła” z niego goryczkę. W międzyczasie obieramy cebulę, kroimy ją w piórka, czosnek drobno siekamy i wrzucamy je na rozgrzaną patelnię, chwilę dusimy. Pomidory obieramy ze skóry, kroimy w kostkę. Bakłażana płuczemy pod zimną wodą, a następnie kroimy w kostkę. Do podsmażonej cebuli i czosnku dodajemy bakłażana i dusimy całość. Po  5 minutach na patelnię z cebulą, czosnkiem i bakłażanem wrzucamy pomidory (i ewentualnie pokrojoną papryczkę chili). Dodajemy pieprz i sól do  smaku. Znowu dusimy na małym ogniu ok. 4-5 minut. Gdy z uduszonych do miękkości warzyw zacznie wypływać sos, jest to znak, że można dodać jajka: robimy wgłębienia, do których wbijamy całe jajka. Całość posypujemy serem. Znowu dusimy ok. 5-7 minut, w zależności od tego, jak bardzo chcemy mieć ścięte żółtka. Przed podaniem szakszukę posypujemy posiekaną natką pietruszki.

Smacznego:)

f (6)

DSC_0135

DSC_0143

DSC_0127

 

DSC_0159

Advertisements

Author: Ajka

Miłośniczka fotografii, gotowania i Tatr. Mama małej Zuzki. Ma słabość do psów, wanilii i T-shirtów w paski. Zakopianka, która po latach pomieszkiwania w Warszawie osiadła 20 km od stolicy. Ostatnio lubi patrzeć na świat niemal wyłącznie przez 50-kę Nikkora. To, co ją odstresowuje, to m.in. gotowanie, pieczenie i obserwowanie reakcji bliskich, na których testuje swoje kulinarne poczynania.

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s