gazdowanie

Kuchnia, fotografia i okruchy codzienności

Prodotto italiano

Leave a comment


Przyjechały. Nareszcie! Ekologiczna oliwa z oliwek tłoczona na zimno i pomidory suszone w słonecznej Italii. Zamówiliśmy w kilka osób cały kubik włoskich produktów. Od kiedy w pewnej knajpie na Chmielnej zjadłam sałatkę grecką, która w składzie miała suszone pomidory (w oliwnej zalewie), dodaję je do wielu sałat. A oliwę, która przyjechała z Włoch będę oczywiście dodawać nie tylko do sałatek greckich:)

Obraz 036

 

Obraz 045

Obraz 047

Advertisements

Author: Ajka

Miłośniczka fotografii, gotowania i Tatr. Mama małej Zuzki. Ma słabość do psów, wanilii i T-shirtów w paski. Zakopianka, która po latach pomieszkiwania w Warszawie osiadła 20 km od stolicy. Ostatnio lubi patrzeć na świat niemal wyłącznie przez 50-kę Nikkora. To, co ją odstresowuje, to m.in. gotowanie, pieczenie i obserwowanie reakcji bliskich, na których testuje swoje kulinarne poczynania.

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s